Roztańczone eventy

Już na początku lat 90. wykorzystywaliśmy taniec jako narzędzie promocji i oprawy artystycznej. Wtedy była to atrakcja na miarę dzisiejszej wizyty Magdy Gessler w małym mieście. Pokazy taneczne budziły sensację i ściągały tłumy. Z pewnością dlatego, że członkami naszej grupy byli najlepsi tancerze w Polsce – zdobywcy Mistrzostw Polski, Europy, reprezentacji kadry narodowej i olimpijskiej. 

Wyobrażacie sobie Państwo, że na eventy taneczne potrafiło przyjść parę tysięcy osób!? To z dzisiejszej perspektywy niewiarygodne.

Od tamtego czasu mija blisko 25 lat. Przeżyliśmy telewizyjną modę na taniec. Mamy w Polsce wielu adeptów sztuki tanecznej i akrobatycznej – od wybitnych artystów po osoby, których doświadczenie i nastawienie do pracy są co najmniej dyskusyjne.

Dzięki „Mam Talent” na rynku eventowym pojawiło się kilkuset ludzi, którzy dostarczają rozrywkę na naszych imprezach.

Czy taniec na evencie to wciąż coś atrakcyjnego? Postanowiliśmy przeanalizować tę kwestię. Oto nasze wnioski:

  • Za telewizyjnymi formatami często stoi brak wiedzy, umiejętności i doświadczenia –to wszystko ukrywa telewizyjna machina produkcyjna. Na evencie dysponujemy innymi środkami i wtedy nie obroni się sam ładny strój tancerza. Dlatego przed zaangażowaniem artysty warto sprawdzić jego doświadczenie, obejrzeć nagrania z występów innych niż te telewizyjne czy przeczytać opinie na Internecie na jego temat.
  • W Polsce mamy wybitne grono tancerzy, których głównym źródłem zarobku nie jest działalność eventowa. Ich poziom artystyczny jest zawsze wyższy niż osób, które zajmują się tylko występowaniem na eventach. Warto zapraszać ich więc na nasze imprezy!

Przykładem wybitnej kariery tanecznej jest postać Aliny Nowak, która 10 lat temu była członkiem naszej grupy tanecznej. Alina wyjechała do Hiszpanii, gdzie zdobyła Mistrzostwo Hiszpanii, a w tym roku wróciła i wywalczyła pierwsze miejsca na Mistrzostwach Polski. Występuje na największych tanecznych galach na całym świecie.

  • Niech występ będzie krótki! Zdajemy sobie sprawę, że u wielu z Państwa może to budzić bunt… Pomyślmy jednak o gościach. Zawsze lepiej pozostawić uczucie niedosytu niż przesytu. Przez parę minuty każdy skupi swoją uwagę, a artysta jest w stanie dać z siebie wszystko. Jeśli ma występować przez 30 minut, jego siła i zakres wykonywanych ruchów będą inne. To po prostu fizjologia. Nic więcej.
  • Odradzamy organizację występów po północy. Naszych klientów namawiamy, aby już około 23:00 zostawić gości z muzyką do tańca lub do rozmowy. Proszę pamiętać, że najprawdopodobniej widzieli oni już wiele. Nie zrobi na nich wrażenia nawet wspaniały występ, jeśli będzie przeszkadzał im w rozmowie i w zabawie.
  • Mniej znaczy lepiej. To nasza dewiza w czasie organizowanych eventów. Nie trzeba zapraszać 5 artystów, 3 zespołów tanecznych i kilku jeszcze innych osób, aby event był udany. Postawmy na jakość. Czasem lepiej jest sprowadzić jedną gwiazdę, nawet z zagranicy niż organizować 5 wyjść tanecznych różnych osób przez 3 godziny.
  • Interakcja z gośćmi – odegrała ważną rolę na rynku eventowym. Nauczyliśmy publiczność żywiołowego reagowania, spontaniczności, otworzyliśmy ją na przeżycia i emocje. Teraz przychodzi jednak inny czas i warto to szanować. Dlatego radzimy pamiętać o następujących zasadach.
    • Niech interakcja będzie dobrowolna. Nie wyciągajmy gości za rękę czy wywołując ich przez mikrofon.
    • Niech interakcja będzie krótka i nie odbywa się na głównej scenie eventu. Dziś nikomu nie chce się patrzeć, jak 7 osób z zespołu uczy się tańczyć jive’a przez 25 minut. Za to organizacja tego w dyskretnym miejscu jest świetnym rozwiązaniem.
    • Niech interakcja będzie kulturalna i nie przekracza granic. To gość decyduje, co chce robić i jak.
Menu